NIHILIST istniał zaledwie dwa lata, pozostawił po sobie trzy dema, a wstrząsnął szwedzką sceną death metalową tak mocno, że do dziś w muzyce prezentującej ten styl wyczuwalne są wyraźne drgania.


73208

W dziejach muzyki metalowej nie ma chyba drugiego zespołu, który działałby tak krótko i jednocześnie wywarł aż taki wpływ na scenę. A jak z jakością muzyki NIHILIST? Obiektywnie nie potrafię jej ocenić – subiektywnie uważam, że to najlepsza muzyka death metalowa jaką zrodziła szwedzka ziemia, a jeśli nie najlepsza to na pewno w absolutnej czołówce.
Moim zdaniem nawet absolutnie genialny debiut ENTOMBED przy dokonaniach NIHILIST po prostu blednie.

O Autorze

Redaktor Naczelny

Muzyką żyję od początku lat dziewięćdziesiątych - głównie tą najcięższą. Heavy, speed, thrash, death, doom, black to podstawowe pozycje w moim muzycznym jadłospisie. Na deser krautrock, muzyka elektroniczna, neofolk, muzyka filmowa i wszystko inne co wpadnie w ucho. Poza pisaniem o muzyce piszę także książki, ale to już nie pod tym pseudonimem. No i zbieram płyty CD i LP. Setkami, tysiącami, dziesiątkami tysięcy...

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany